Zorganizowany logopeda, czyli jak powstał mój pierwszy kurs online dla logopedów

Godne uwagi? Podaj dalej: Email this to someone
email
Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Print this page
Print

Internet aż kipi od wszelkiego rodzaju ofert szkoleniowych dla logopedów. Terapia wad wymowy i zaburzeń mowy, terapia ręki, kinesiotaping to bardzo popularne ostatnio hasła. To wspaniale, że logopedzi mają takie możliwości rozwijania swojego warsztatu! Gdy zaczynałam pracę w zawodzie, nie było takich możliwości. Jednak rozwijając umiejętności związane z terapią, nie można zapominać o umiejętnościach interpersonalnych i organizacyjnych takich, jak współpraca z innymi, organizacja miejsca pracy, organizacja przebiegu pracy. Istotne jest też rozwijanie swoich cech osobowych potrzebnych w zawodzie: empatia, umiejętność dostrzegania potencjału w drugim człowieku i oceniania wielkości tego potencjału. Wspomniane cechy wykształcamy z biegiem lat i wraz ze wzrostem doświadczenia, ale można je też świadomie rozwijać.

Jak to robić? Możliwości jest bardzo dużo. Można pogłębiać swoją wiedzę poprzez czytelnictwo, udział w darmowych wykładach na przykład online lub w płatnych kursach (w tym także kursach online).

Ja również założyłam i prowadzę platformę szkoleniową online dla logopedów. Pierwszym kursem, który się na niej pojawił był  kurs  “Jak efektywnie pracować i nie dać się zwariować”.

O tym, jak wpadłam na pomysł przygotowania kursu online dla logopedów

Zawód logopedy wymaga dużej samodzielności. Z jednej strony przyciąga osoby, które dobrze się czują na samodzielnych stanowiskach, z drugiej strony jest tęsknota za  możliwością przedyskutowania  merytorycznych spraw z kimś „z branży”. Nie z nauczycielem przedmiotowym, ale właśnie z innym logopedą. Pamiętam, jak na początku pracy w zawodzie brakowało mi takiego kontaktu ze starszymi „koleżankami po fachu”. Świat nie był wówczas tak otwarty jak obecnie, informacje nie były tak łatwo dostępne, jak teraz, a i mentalność logopedów od tego czasu bardzo się  zmieniła.

Gdy zaczynałam prowadzić blog Logopedia Praktyczna nie było tak silnego trendu do dzielenia się pomocami logopedycznymi i wzajemnego inspirowania się. Myślę, że do tego trendu dołożyłam cegłę, a może i nawet wiele cegieł, bo byłam jednym z pierwszych logopedów, którzy w sieci za pośrednictwem własnej strony dzielą się własnoręcznie przygotowanymi pomocami logopedycznymi lub szablonami do nich.

Wiele lat spędziłam w szkołach i przedszkolach pracując z podopiecznymi, zarówno indywidualnie,  jak i tworząc grupy terapeutyczne oraz profilaktyczne. Przerobiłam już chyba wszystkie możliwe konfiguracje tych grup.  Prowadziłam nawet profilaktyczne zajęcia dla ponad dwudziestoosobowej grupy przedszkolaków.

Wiem, że taki stan zagubienia związany z problemami organizacji pracy może ciągnąć się latami i pomyślałam o tym, aby stworzyć formę doskonalenia dla młodych stażem logopedów, która pozwoli im łatwiej, bardziej miękko wejść w rolę zawodową.

I tak oto zrodził się pomysł napisania pierwszego kursu „Jak efektywnie pracować i nie dać się zwariować”. Kursu, który jest dostępny online i który można odbyć w zaciszu własnego domu. Więcej o tym kursie przeczytasz TUTAJ >>

Od pomysłu do działania, czyli jak powstawał pierwszy kurs

Pomysł na pierwszy kurs pojawił się wiosną 2018 roku. Nie od razu wszedł w fazę realizacji. Najpierw musiałam przemyśleć, co chcę młodym logopedom przekazać. Tak, żeby nie było ani za dużo ani za mało informacji na sam początek pracy. Powoli wyłaniały się pomysły na moduły kursu czyli na poszczególne lekcje. Gdy moduły były zarysowane przystąpiłam do tworzenia treści każdego z nich.

Technicznie najtrudniejszy i najbardziej czasochłonny okazał się moduł dotyczący tego, jak wypełniać dzienniki. Zależało mi na jak najdokładniejszym pokazaniu, jak to robić i kilka razy zmieniałam pomysł, jak to przekazać. Ostatecznie powstała 30 minutowa prezentacja filmowa wraz z moim komentarzem i artykułem, jak wypełniać poszczególne rubryki w dziennikach. W tej lekcji skupiłam się na dwóch najbardziej popularnych wzorach dzienników.

Najbardziej niebanalny jest ostatni moduł „Jak być logopedą i nie zwariować”.  W nim bez ogródek i chwilami emocjonalnie rozprawiam się z różnymi niuansami związanymi z pracą logopedy.

Potrzebujesz coś przedyskutować? – mam coś jeszcze

Moduły czyli lekcje to nie jedyne elementy kursu. Bardzo zależy mi na tym, aby kursanci nie byli pozostawieni sam sobie, aby skończyli kurs i wprowadzali w życie proponowane w nim rozwiązania. Chcę dostarczać motywacji z jednej strony i merytorycznej wiedzy z drugiej, wiec postawiłam na intensywny kontakt bezpośredni pomiędzy mną jako osobą prowadzącą i moimi kursantami. Dlatego każdy, kto wykupuje ten kurs otrzymuje moje mailowe wsparcie przez określony czas. To daje okazję, do zadania pytań o sprawy związane z indywidualną sytuacją każdego kursanta.

Platforma kursów

Obecnie Zorganizowany Logopeda to platforma wielu kursów, która będzie rozbudowywana. Znajdziesz na niej głównie szkolenia dla logopedów służące rozwojowi osobistemu, choć nie wykluczam, że w przyszłości nie pojawią się kursy umożliwiające rozwój warsztatu logopedy lub inne formy samokształcenia.

Gdybym miała dać trzy rady początkującym logopedom…

…na temat tego, co zrobić, żeby się dobrze zorganizować i bezboleśnie wystartować w zawodzie, powiedziałabym, tak:

  • Odróżnij to, co ważne w pracy od tego, co niekonieczne i zajmuj się tym pierwszym.
  • Nie bój się pytać o radę starsze stażem koleżanki, ale raczej nie na różnorodnych forach internetowych, bo tam dostaniesz szczątkowe wskazówki i często ze sobą sprzeczne.
  • Planuj i organizuj swoją pracę. Planowanie to proces, który trwa przez cały rok szkolny. Bo plan raz zrobiony na początku roku szkolnego nie musi sprawdzić się przez cały rok. Trzeba go nieustannie dostosowywać do bieżącej sytuacji. Regularnie weryfikować swoje cele zawodowe (w tym terapeutyczne) i dobierać do nich odpowiednie środki.