Plakat do pobrania

gdy dzieci się bawią analogowo

Pomysł na tę sentencję wpadł mi do głowy, gdy miałam dzień zagadek z moimi podopiecznymi. Skąd dokładnie się wziął? Zagadki były rymowane i po kilku godzinach rymowania słowa same układały się w głowie 🙂 Ale sam temat znalazł mnie inaczej.

Bardzo uważnie obserwuję wpływ tego, jak dzieci spędzają czas poza przedszkolem na ich rozwój mowy. Lubię podpytać moich podopiecznych, co robią, gdy wracają z przedszkola. Wiele dzieci ma wtedy pustkę w głowie i nie umie wymienić choćby jednej zabawy. Czasem odpowiadają zwyczajnie, że bawią się lalkami, autami, układają klocki, puzzle, bawią się z bratem, siostrą itd. Nieliczne “perełki” zdradzają szczegóły zabawy, na przykład, że bawią się w robienie urodzin dla swojego kota i kładą mu miękką poduszkę, stawiają niby-tort i dają prezenty. Kot raczej nie bywa zachwycony taką zabawą 😉

Te rozmowy dają mi rozeznanie, czy dziecko bawi się analogowo, czy też “komputerowo / smartfonowo / tabletowo lub konsolowo”. Trudno by było zbadać to jako zjawisko, bo w badaniach wszyscy się “wybielają”, wiedząc, że jest “nagonka” na spędzanie czasu w mediach elektronicznych, ale mogę powiedzieć na podstawie obserwacji kilkudziesięciorga dzieci, że te, które znam i wiem, iż najczęściej bawią się analogowo, mają lepszy rozwój językowy. Na czym to polega?

Łatwiej jest się im wypowiedzieć, znaleźć słowa i lepiej rozumieją kierowane do nich komunikaty. A co mają z tym wspólnego zagadki? W rozwiązywaniu zagadek widać to jak na dłoni! Dzieci bawiące się analogowo lepiej radzą sobie z ich rozwiązywaniem. Uważnie wsłuchują się w teść i mają lepiej rozwinięte kojarzeni i myślenie abstrakcyjne. Jeśli trafisz na jakieś badania w tym temacie, to chętnie bardzo poproszę o podzielenie się źródłem. Z góry dziękuję 🙂

No a teraz jeśli spodobał Ci się mój plakat, możesz go pobrać klikając w grafikę:

gdy dzieci się bawią analogowo

Dodaj komentarz