#logolive z Justyną z Logoszwedii o tym, czego możemy nauczyć się od szwedzkich logopedów

Czasem wydaje się nam, że logopedia jest taka… polska, że w innych krajach nie ma logopedów. W niektórych internetowych dyskusjach widać to bardzo wyraźnie.

Kiedyś obserwowałam przebieg jednej z nich. Pewien logopeda zwrócił się do grupy o poradę, podpowiedź przedstawiając jakąś zawiłą sytuację i swój pomysł na jej rozwiązanie. Bardzo szybko został pouczony, że przecież tak w Polsce nie można, że przepisy na to nie pozwalają i w ogóle! Riposta była krótka: „Hej, ale ja przecież nie mieszkam w Polsce. Jestem logopedą poza granicami Polski. U nas tak można.”

W takich sytuacjach następuje konsternacja pomieszana z oburzeniem. Jak to? To tam też są logopedzi? Na dodatek Polki?

No właśnie  Warto poszerzać swoje horyzonty!
Dlatego na to spotkanie #logolive w grupie Logopedia Praktyczna zaprosiłam gościa. Była nim Justyna z Logoszwedii, która opowiadała nam, jak to jest być studentem logopedii w Szwecji. A ja próbowałam dowiedzieć się od Justyny, czego możemy nauczyć się od szwedzkich logopedów. 

Na live rozmawiałyśmy o tym:

  • jak wygląda studiowanie w Szwecji i co jest inaczej w porównaniu ze studiami w Polsce (Justyna jest magistrem filologii szwedzkiej, więc ma porównanie)
  • o tym, jak studenci logopedii w Szwecji zdobywają praktykę podczas studiów,
  • czym są szwedzkie przedszkola językowe,
  • jak szwedzcy logopedzi współpracują z pacjentami,
  • czy w Szwecji są prywatne gabinety logopedyczne,
  • kiedy logopeda dzwoni do pacjenta.

Przydatne linki:

  • Profil Justyny na Instagramie: logoszwedia – bardzo inspirujący! Justyna pokazuje szwedzką logopedię oczami Polki. 
  • Mój profil na Instagramie: logopediapraktyczna 

Warto poznawać inne perspektywy, by móc z dystansu spojrzeć na własne położenie. Być może uznamy, że warto coś zmienić, a być może zwyczajnie docenimy to, co mamy 🙂

Na powtórkę #logolive zapraszam do grupy Logopedia Praktyczna. Znajdziesz go w module #logolive.