Kinestetyk u logopedy – podcast

“Kinestetyk u logopedy” to mój pierwszy podcast, który nagrałam w 2018 roku. Impulsem do jego powstania było to, że prowadziłam terapię z ruchliwym dzieckiem. Szukałam sposobów, jak pomóc mu lepiej się skupić podczas zajęć. Zrozumiałam, że nie trzeba tłumić ciągłej potrzeby ruchu, że nie zawsze musi to oznaczać zespół nadpobudliwości psychoruchowej. Zrozumiałam też, że jeśli tą nadaktywnością ruchową dobrze się pokieruje, osoba, która ma taką “przypadłość” może się wspaniale rozwijać. Posłuchaj podkastu i dowiedz się, jak rozpoznać czy będzie lubiło uczyć się przez ruch.

Z tego nagrania dowiesz się:

  • Kim są kinestetycy?
  • Czym są modalności sensoryczne?
  • Jak rozpoznać, że masz do czynienia z kinestetykiem?
  • Jak funkcjonuje kinestetyk w różnych obszarach poznawczych?
  • Co lubią kinestetycy?
  • Co im pomaga i jak im ułatwić nabywanie umiejętności związanych z mową i komunikacją? oraz
  • Dlaczego nie warto etykietować?
Image

Kinestetyk u logopedy

Wolisz czytać? Nie ma problemu. Oto transkrypcja podcastu. Korektę transkrypcji wykonała Monika Zekić | pokorekcie

Transkrypcja podcastu “Kinestetyk u logopedy”

Halo! Witam was ja, czyli Magda Tomczyk – logopeda, autor strony Logopedia Praktyczna i zapraszam do wysłuchania mojego pierwszego podcastu.

Prezentując Wam ten pierwszy, nagrany przeze mnie podcast, otwieram nowy dział na blogu Logopedia Praktyczna, gdzie do tej pory dzieliłam się swoimi doświadczeniami i pomysłami, pisząc artykuły. A od teraz rozpoczynam erę „podcastów”. Ale nie porzucam formy pisanej. Sama lubię słuchać podcastów, bo dają możliwość dowiedzenia się wielu rzeczy, gdy jednocześnie robię coś innego. Wiem, multitasking jest przereklamowany, ale czas nie jest z gumy i czasem po prostu inaczej się nie da. Obiad się sam nie zrobi i pranie samo się nie powiesi, a słuchając przy tym podcastów, można się wiele nauczyć. Pomyślałam więc, że i moim czytelnikom należy się taka forma dostępu do informacji. No to zaczynamy! Dzisiejszy temat to: Kinestetyk u logopedy.

Kinestetyk – czyli kto?

Informacje płynące ze świata odbieramy za pomocą zmysłów, czyli wzroku, słuchu , zapachu, smaku oraz odczuć płynących z reszty ciała. W literaturze psychologicznej spotyka się pojęcie tak zwanych modalności sensorycznych, które określają preferowany sposób uczenia się. No właśnie, słowem kluczem jest tu słowo „preferowany” – to znaczy taki, który preferujemy i wybieramy na podstawie obserwacji własnych sposobów uczenia się.

Jakie wyróżnia się modalności sensoryczne? Trzy podstawowe i najbardziej znane typy to: wzrokowiec, słuchowiec i kinestetyk.

Mówiąc najprościej, wzrokowcami są osoby, które przyswajają najwięcej informacji za pomocą zmysłu wzroku. Słuchowcami są osoby, które najlepiej zapamiętują za pomocą zmysłu słuchu. Te dwa typy zapewne są ci znane i nieraz pewnie określałaś, bądź określałeś, siebie za pomocą jednego z nich. Trzeci, mniej znany typ, to kinestetyk, który najlepiej uczy się poprzez doznania płynące z całego ciała. Uczy się poprzez ruch i doświadczenie.

Gdy do gabinetu logopedycznego wkracza kinestetyk, to kwestia nauki nieco się komplikuje, bo charakter naszej pracy jest taki, że stosunkowo mało uczymy przez ruch (no chyba, że ktoś prowadzi logorytmikę). A już chyba najmniej przez smak i węch. Podczas zajęć logopedycznych najbardziej angażowanymi zmysłami są słuch i wzrok. W związku z tym, pewnych problemów w odbiorze naszych oddziaływań mogą przysparzać nam dzieci, które najbardziej uczą się właśnie przez ruch i doświadczanie. Dzieci dla potrzeb niniejszego podcastu będę nazywać kinestetykami.

Jak rozpoznać, że masz do czynienia z kinestetykiem?

Zebrałam na ten temat różne informacje i podzieliłam je na kilka obszarów, żeby łatwiej było ci wyobrazić sobie, jak funkcjonują kinestetycy. Nie próbuj doszukiwać się na siłę u swoich podopiecznych (lub własnych dzieci!) wszystkich tych wymienionych cech. Ale jeśli znajdziesz ich dużo, to może oznaczać, że masz do czynienia z osóbką, która najlepiej uczy się właśnie przez ruch i doświadczenie.

Pierwszy obszar: Ekspresja i sposób bycia

Kinestetyk często jest impulsywny i ma ekspresyjny sposób bycia. Kiedy się cieszy podskakuje. Kiedy jest w dobrym humorze, chętnie się przytula i lubi dotykać rozmówcę. Gdy kinestetyk wpada w złość, potrafi tupać, szturchać, rzucać przedmiotami i żywo wymachiwać rękoma. Jego reakcje są zazwyczaj błyskawiczne. Nie jest odporny na wpływ otoczenia. Można o nim powiedzieć, że kiedy cieszy się lub złości, robi to całym ciałem i mimiką, którą ma bardzo bogatą. Lubi manipulować przedmiotami. Podczas siedzenia może wiercić się, często zmieniać pozycję, lub wstawać z krzesła.

Drugi obszar: Uwaga

Uwaga kinestetyka to dziwna rzecz. Aby utrzymać uwagę, musi często zmieniać pozycję ciała i się poruszać. Czasem wydaje się, że nas nie słucha, bo się ciągle wierci i kręci, ale jednak coś tam zapamiętuje, mimo tego kręcenia się. Co więcej, ruch wręcz jest jego sprzymierzeńcem w utrzymaniu uwagi. Swoje problemy rozwiązuje, będąc aktywnym fizycznie, czy chociażby manipulując jakimś drobnym przedmiotem.

Trzeci obszar: Słuchanie

Nie jest ono jego mocną stroną i na tym polu jako logopedzi mamy chyba największe trudności. Podczas słuchania może żywo gestykulować. Jest kiepskim słuchaczem, szybko zapomina, co usłyszał. Mówi się, że pamięć krótka u niego szwankuje, bo nie pamięta, o czym mówiono mu kilka minut temu. Otoczenie może to odbierać jako roztrzepanie, brak uwagi. Kiedy zmusza się go do dłuższego słuchania, szybko traci zainteresowanie i gubi się. Kiedy bierze udział w rozmowie, lubi stać blisko swojego rozmówcy.

Czwarty obszar: Mówienie kinestetyka.

Ponieważ jest on ekspresyjny, to podczas mówienia dużo gestykuluje lub bawi się tym, co ma w zasięgu ręki: ubraniem, przedmiotami lub też głaszcze się, podszczypuje, drapie, stuka palcami w stół, potrząsa nogami. Myślenie przychodzi mu łatwiej, gdy pozostaje w ruchu. W swoim języku często używa określeń, będących określeniami z kategorii „ruch i doznania”, np. trzeba nim potrząsnąć, gładko poszło, to jest ciężkie do zrozumienia, śliski temat, bądź twardy, mam związane ręce, muszę się z tego wyplątać, to nierówny pojedynek, chropowaty głos, trzymać rękę na pulsie.

Piąty obszar: Czytanie

No cóż… nie jest ulubionym zajęciem kinestetyka. Do zniesienia są dla niego teksty krótkie i mające wartką akcję. Podczas czytania wierci się i porusza.

Szósty obszar: Pisanie

Może dość szybko opanować tę umiejętność, ale gdy litery i odległości między nimi maleją, wyniki nauki pisania mogą się pogorszyć.

Siódmy obszar: Ortografia

Kinestetyk miewa trudności z ortografią. Często musi napisać słowo, aby upewnić się co do poprawnej pisowni.

Co jeszcze lubią kinestetycy?

  • Lubią, kiedy nauczyciel jest energiczny, ma żywą mimikę i prowadzi zajęcia w szybkim tempie.
  • cenią wygodę oraz bliski kontakt z ludźmi i z samym sobą. Chcą na powitanie dotykać dłoni, poklepać po ramieniu lub objąć. Dotykają też siebie, poklepują po udach, obejmują, kręcą włosami, głaszczą po rękach itp. Poprawiają się, siedząc na krześle czy na kanapie – sprawdzają w ten sposób kontakt mebla z własnym ciałem.
  • Ich potrzeba wygody jest wszechobecna. Wygodne buty (nie muszą być modne), ale nie mogą nigdzie uwierać. Kinestetycy mogą czuć potrzebę dokładnego ich zawiązywania lub zapinania. Ubranie musi być miękkie, wygodne i niezbyt obcisłe. Ważne, aby nic nie uwierało lub nie łaskotało. Wówczas zaczynają myśleć wyłącznie o tym – dlatego nie lubią w ubraniach wszelkich wszywek i metek. Czasem nie lubią też określonego rodzaju ubrań, na przykład golfów lub koszul, ubrań zapinanych pod samą szyję. Drażnią ich też ubrania, które są „nieszczelne” lub mają jakieś prześwity, przez które wpada chłodniejsze powietrze.
  • W torbie, szafie, notatkach mają raczej bałagan albo porządek zrozumiały wyłącznie dla nich. Czują to, czego wzrokowiec nigdy by nie wyczuł, np. zapach wody z wazonu z kwiatami (zwłaszcza, jeśli stoi już drugi lub trzeci dzień).

Co pomaga kinestetykom? Jak można im ułatwić nabywanie nowych umiejętności podczas terapii logopedycznej?

  • Aby się z nim lepiej porozumieć, można używać słów i zwrotów związanych z ruchem, kontaktem i emocjami, smakami, zapachami. Na przykład pójść, poczuć, powąchać, załapać, zasmakować, ogrzać, ścierpnąć, dotknąć, poruszyć się, ucieszyć, posmutnieć, doznać, wziąć, przełożyć, pokierować; itd.
  • Aby zwrócić jego większą uwagę podczas mówienia, „złapać” lepszy kontakt można położyć rękę na jego ramieniu.
  • Kinestetycy polubią też wszelkiego rodzaju zabawy paluszkowe.
  • Dobrym pomysłem na wprowadzenie ruchu do ćwiczeń w mówieniu są ćwiczenia z wystukiwaniem rytmu podczas mówienia.
  • Dzieci, będące kinestetykami, lepiej zrozumieją ułożenie narządów mowy, gdy włączysz do nauki zadania angażujące ruchowo. Na przykład, jeśli tłumaczysz ułożenie narządów mowy, zaangażuj ręce kinestetyka. Pokaż mu na dłoniach (własnych lub jego), jak układa się język względem dziąseł i zębów. Możesz też użyć w tym celu pacynki, dzięki której zrozumie różnice w ułożeniu języka u góry lub na dole.
  • Jeśli masz do czynienia z kinestetykiem, rozważ połączenie ćwiczeń artykulatorów z ćwiczeniami całego ciała. Może nie uda się w ten sposób przeprowadzić ćwiczeń ruchów precyzyjnych języka, ale makroruch ciała, będący odzwierciedleniem, mikroruchów warg, języka i policzków, co sprzyjać będzie lepszemu zrozumieniu tego, co się dzieje z buzią i językiem.
  • Zastanów się też nad wzbogaceniem zajęć o elementy logorytmiki.
  • Możesz wzbogacić zajęcia o elementy sensoryczne, np. wizualizuj ćwiczoną głoskę za pomocą litery, którą można narysować, ulepić, wodzić po niej palcem.
  • Pomocne będzie też rysowanie najważniejszych informacji, które kinestetyk ma zrozumieć lub zapamiętać (np. rysowanie układu języka i jamy ustnej).
  • Jeśli Twój podopieczny jest nadruchliwy i wprost roznosi go podczas ćwiczeń, a sytuacja wymaga tego by usiedzieć w miejscu, daj mu do ręki jakiś przedmiot (zabawkę lub piłeczkę sensoryczną lub po prostu przedmiot, którym może manipulować). To ułatwi mu skupienie uwagi.
  • Zaangażuj do nauki całe ciało. Tam, gdzie się da, uczcie się – klaszcząc, pstrykając palcami, przytupując, skacząc, wspinając się na palce. Często zmieniajcie pozycję ciała podczas zajęć. Rób też częste przerwy.
  • Do siedzenia dla kinestetyka możesz wykorzystać worek-pufę sako. To taki mebel, z eko-skóry lub innego odpornego materiału, wypełniony kuleczkami styropianowymi. Rodzaj elastycznego fotela, który dostosowuje swój kształt do ciała osoby na nim siedzącej. W przypadku kinestetyków o siedzeniu raczej nie ma mowy. Kinestetycy będą się po nim turlać, wiercić, ugniatać.
  • Podczas zajęć logopedycznych stosuj też krótkie ćwiczenia fizyczne jako przerywnik.
  • Warto pobawić się w zabawy z ruchami naprzemiennymi, które pobudzają pracę obydwu półkul.

Etykietowanie to błąd

Nie traktuj twojego podopiecznego z cechami kinestetyka jak kogoś osobliwego. Miej na uwadze to, że on po prostu inaczej „przyswaja” informacje i spróbuj, w miarę możliwości, dostosować techniki do jego sposobu przyswajania wiedzy. Pamiętaj, żeby nie etykietować dziecka, bo pewne preferowane sposoby poznania świata mogą zmieniać się z czasem. Ale też staraj się nie tłumić nadmiernie jego potrzeby ruchu. A przede wszystkim, uważnie obserwuj reakcje na bodźce, które mu serwujesz. Spróbuj wyobrazić sobie, jak to jest, kiedy najlepszym kanałem dostępu do twojej głowy jest ruch, a wtedy lepiej zrozumiesz potrzeby ludzi z takimi cechami i trochę inaczej spojrzysz na ich „dziwactwa”.

I jeszcze jedna uwaga na koniec

Moją intencją nie jest wywołanie dyskusji na temat, czy istnieje podział na kinestetyków, wzrokowców, słuchowców. Ja po prostu obserwuję u pewnej grupy dzieci wiele zachowań, które są trudne do opanowania i przysparzają im wiele trudności w nabywaniu prawidłowej mowy. Wiele z tych zachowań wskazuje na to, że dzieci mają cechy kinestetyków. Łatwiej mi dobrać odpowiednie techniki nauki i nie wymagać od nich niemożliwego, czyli na przykład tego, aby uspokoili swoje ciało i siedzieli cicho jak myszy pod miotłą. Mam nadzieję, że mój krótki podcast o kinestetykach pomoże ci lepiej dobrać formy i metody pracy z podopiecznymi, którzy przejawiają takie cechy zachowania.

To już koniec podcastu. Bardzo dziękuję ci za uwagę. Do usłyszenia w kolejnym podcaście!