Co zrobić, gdy dziecko nie chce mówić?

gdy dziecko nie chce mówić

Między pierwszym a drugim rokiem życia maluch wypowiada swoje pierwsze słowa. Zwykle są to: mama, tata, baba, pa-pa, słowa naśladujące dźwięki wydawane przez zwierzęta lub pojazdy i kilka słówek nazywających codzienne czynności, jak jedzenie, picie, w tym ulubione przysmaki. Co zrobić gdy dziecko ma 3 lata i nie mówi? Jak zadziałać, gdy dziecko nie chce mówić?

Dziecko nie chce mówić

Zacznijmy od tego, że naszą naturalną ludzką potrzebą jest chęć komunikowania się z innymi. Rodzimy się z tym. Mają ją także malutkie dzieci. Komunikowanie się służy zaspokajaniu potrzeb: bliskości, miłości, bezpieczeństwa, ale też potrzeb poznawania świata. Dziecko, które nie mówi zazwyczaj realizuje potrzebę porozumiewania się z otoczeniem w nieco inny sposób niż słowami. Dziecko mówi po swojemu, wydaje dźwięki, nawiązuje kontakt wzrokowy, przytula się, bierze za rękę, by coś pokazać, wskazuje paluszkiem, gdy coś go zainteresuje.

Zacznij uważnie obserwować dziecko

Jeśli zauważysz, że dziecko nie chce mówić, poobserwuj je i zwróć uwagę na opisane niżej zachowania. Czy dziecko:

  • reaguje na swoje imię,
  • wskazuje paluszkiem na to, co go zainteresuje,
  • umie wspólnie z dorosłym skupić na czymś uwagę,
  • naśladuje dorosłego w zabawach i czynnościach,
  • dostrzega i stosuje regułę naprzemienności w prostych zabawach,
  • czy dobrze słyszy.

Kiedy dziecko reaguje na swoje imię?

Roczne dziecko powinno już reagować na wołanie jego imienia. Odwraca głowę w kierunku wołającego. Starsze dziecko, które już chodzi na zawołanie po imieniu powinno odwracać głowę w kierunku wołającego, ale też przyjść do niego jeśli jest o to poproszone. Czy Twoje dziecko zawołane po imieniu odwraca głowę w kierunku wołającego, przybiega, nawiązuje kontakt, a jeśli już chodzi, to czy podchodzi przywołane?

Jak dziecko wskazuje palcem?

Ciekawskie maluchy w drugim roku życia przejawiają już zachowania polegające na wskazywaniu paluszkiem. Początkowo wskazują na to, czym chcą zainteresować otoczenie: obrazek, dźwięk dobiegający gdzieś z oddali, przedmiot, którego pożądają w danej chwili. Idzie za tym szukanie kontaktu wzrokowego z dorosłym. Dziecko wskazuje na coś palcem i patrzy na rozmówcę, czy odebrał komunikat. Czy Twoje dziecko wskazuje palcem? Czy przejawia opisane zachowania i reakcje?

Dziecko nie chce słuchać, dziecko nie skupia uwagi

Takie zachowania dzieci czasem brane są za niegrzeczność. Gdy rodzice próbują zaproponować maluchowi jakąś zabawę, aktywność, pokazać na czym ona polega dziecko niekoniecznie zainteresuje się nią. Czasem sprawia wrażenie, że ma w nosie to, co mu proponujemy i robi coś zupełnie po swojemu. Nie zwraca uwagi na to, że mama czy tata chcą mu coś pokazać. O takich dzieciach mówi się, że nie budują wspólnego pola uwagi. Nie umieją wspólnie z dorosłym czymś się zająć.

Najłatwiej sprawdzić to podczas zabaw zabawkami lub oglądanych wspólnie książeczkach. Dziecko, które wspólnie z dorosłym skupia uwagę na zabawie, obserwuje co robi dorosły z zabawką, z czasem próbuje to naśladować. Do takich zabaw wykorzystaj instrumenty muzyczne, klocki, auta lub to, czym dziecko najchętniej się bawi. Co zrobić? Najpierw naśladuj sposób zabawy dziecka, a potem zaproponuj drobną zmianę reguł. Obserwuj, czy dziecko zauważyło tę zmianę i chce ją naśladować.

Przykład: chłopczyk bawi się autkami na wielopoziomowym zabawkowym parkingu. Wypuszcza autka z góry obserwując, jak serpentyną szybko zjeżdżają na dół. Najpierw włącz się w jego “zabawę” i zachęć go do wypuszczania autek na przemian (“raz ty, raz ja”). Gdy to się uda i przez chwilę się tak pobawicie, zaproponuj nowy element zabawy: na przykład auta, które już zjechały na dół parkują w garażu (jakimś dodatkowym pudełku). Obserwuj, czy dziecko zauważy nową regułę i zechce ją naśladować.

W tej zabawie można zaobserwować kilka rzeczy: (1) czy dziecko obserwuje, co robimy, (2) czy próbuje to naśladować (3) czy zauważa zmianę reguł (4) czy jest otwarte na naprzemienność w zabawie

Czy dziecko naśladuje?

Umiejętność naśladowania jest silnie związana z tym, czy dziecko potrafi zaangażować się w działania wymagające wspólnej uwagi, jak na przykład opisana wyżej zabawa autkami. Trzeba też obserwować, czy dziecko naśladuje inne zabawy, ale też czy obserwuje dorosłego podczas codziennych czynności (jedzenia, gotowania, wykonywania czynności higienicznych, obowiązków domowych) i czy można zauważyć jakieś sygnały świadczące o próbach naśladowania wykonywania. Jak to zrobić? Najlepiej poprzez bezpośrednie włączenie dziecka w te czynności. Niech towarzyszy, próbuje robić tak samo, ale w bezpiecznych warunkach i ze wsparciem dorosłego. Trzeba poprowadzić rączkę dziecka i nauczyć go, jak się jakąś czynność robi.

Naprzemienność w zabawie – co to jest?

Jest to reguła zabawy. Polega na tym, że osoby biorące udział w zabawie robią tę samą rzecz, ale raz robi to jedna, a raz druga. Żeby dziecko aktywnie i świadomie brało udział w takiej zabawie trzeba wiele razy stosować te same proste reguły i obserwować, czy dziecko je zauważyło. Jeśli tak, należy zachęcać je do stosowania tych. Jak sprawdzić czy dziecko widzi regułę naprzemienności? Układamy z dzieckiem wieżę z klocków i raz klocek układa dorosły, raz dziecko.

Dziecko nie chce mówić, bo źle słyszy?

Warto sprawdzać regularnie, czy dziecko dobrze słyszy dźwięki płynące z otoczenia. Standardem w Polsce jest przesiewowe badanie słuchu tuż po urodzeniu, ale słuch może się zmieniać z czasem. Ucho malucha jest wrażliwe na infekcje, stany zapalne, a nawet na nadmiar dźwięków. Szczególnie zbyt głośne dźwięki mogą uszkadzać słuch dziecka. Dobry słuch jest jedną z podstawowych rzeczy potrzebną, by rozwinęła się mowa.

Dziecko nie chce mówić – co jeszcze można zrobić?

Trzeba wiedzieć, co i kiedy pojawia się w rozwoju dziecka. Być może jeszcze ma czas na rozwój mowy, a być może trzeba już bić na alarm i zacząć intensywne systematyczne działania, by dziecku pomóc. Warto zawsze szukać pomocy na zewnątrz: u logopedy, pediatry, laryngologa sprawdzając słuch dziecka, psychologa. Jest też wiele rzeczy, które można zrobić na co dzień. Warto włączyć do codziennych zabaw z dzieckiem takie aktywności, które obudzą jego mowę. Człowiek jest istotą społeczną. Dzieci chcą mówić, ale miewają szereg trudności, które sprawiają, że trudniej im się tego nauczyć. Nie wolno tego problemu bagatelizować.

Obecna wiedza na temat trudności w rozwoju mowy jest ogromna i ciągle się pogłębia. Mamy też coraz więcej narzędzi, które pomagają w rozwoju mowy. Wiemy, co po kolei zrobić, gdy dziecko nie chce mówić i co zrobić, żeby dziecko zaczęło mówić. Trzeba tylko być świadomym i korzystać z tego dorobku!

Dodaj komentarz