mt

Mam na imię Magda.
Od 18 lat pracuję z dziećmi i dorosłymi jako logopeda.
Pomagam logopedom w rozwoju zawodowym.
Gdzie i jak? Waśnie tak >>> 

BLOG LOGOPEDYCZNY

Do gabinetu logopedy wkracza lekko poddenerwowana mama Wojtusia. „Jak to jest?” – zadaje pytanie niemal od progu  – Wojtek „ćwiczy już tyle czasu z panią, w domu też gimnastykujemy buzię i język, jak pani prosiła, a dalej nie ma postępów. Ciągle myli K z T”. W jej głosie można wyczuć lekkie zniecierpliwienie sytuacją. Logopeda próbuje uspokoić i wytłumaczyć, że spokojnie pracujemy nad tym, że winna jest kinestezja artykulacyjna, a raczej pewne z nią trudności. Ale w jaki sposób wytłumaczyć to rodzicowi, który ma prawo nie znać się na tych naukowych niuansach?

Ten artykuł piszę nie z perspektywy logopedy, którym jestem, nie z perspektywy specjalisty, który propaguje różne metody nauki czytania, ale perspektywy mamy. I zacznę z “grubej rury”: nawet jeśli Wasze dziecko nauczy się czytać we wczesnym dzieciństwie i na tym etapie go to cieszy, to nie daje Wam żadnej gwarancji, że gdy będzie starsze, tak samo będzie kochało czytanie.

“Bang!” już było to teraz do rzeczy.

Czy studiując, a potem pracując jako logopeda spotkałaś się z obiegowymi opiniami na temat tego, jaki powinien być logopeda, jak się zachowywać, jak postępować i jakie oczekiwania spełniać?  Zapewne! Taki obiegowych opinii jest całe mnóstwo.  Gdyby je  wszystkie zebrać i stworzyć z nich prawdziwego człowieka, powstałaby istota niebiańska! Nie tylko zewnętrznie piękna, ale też przepełniona wyłącznie pozytywnymi uczuciami do świata.

Jeśli pracujesz w placówkach oświatowych na stanowisku logopedy, to na pewno wiesz. że trzeba prowadzić dziennik zajęć logopedycznych. Jest to podstawowy dokument, w którym logopeda zapisuje przebieg prowadzonych przez siebie czynności zawodowych. Wokół prowadzenia dziennika powstaje mnóstwo wątpliwości. Zebrałam je w formie pytań i odpowiedzi. Mam nadzieję, że zmniejszą one choć częściowo Twoją niewiedzę.

NEWSLETTER

Zapisz się na bezpłatny newsletter*

… lub dodaj stronę do ulubionych

Nie chcesz otrzymywać mail? Nie ma Cię w mediach społecznościowych? Nic straconego! Skorzystaj ze starego sposobu i dodaj stronę do ulubionych, a potem zaglądaj na nią regularnie. Zapraszam!

Copyright 2010-2019 Magdalena Tomczyk. Wszelkie prawa zastrzeżone.

error: Treść jest chroniona