Witaj na mojej stronie! Mam na imię Magda.
Od  ponad 18 lat pracuję z dziećmi i dorosłymi jako logopeda. Od 2010 roku prowadzę tę stronę, na której właśnie jesteś. 
Pomagam też innym logopedom w rozwoju zawodowym.
Gdzie i jak? Waśnie tak >>> 

mt

BLOG LOGOPEDYCZNY - najnowsze artykuły

Gdybym miała ocenić dostępność do opieki logopedycznej w Polsce patrząc tylko przez pryzmat ostatnich dwudziestu lat, to zdecydowanie się ona poprawiła. Rozpoczynając pracę po studiach napotykałam na wiele sytuacji, w których dyrektora szkoły lub przedszkola trzeba było przekonywać o potrzebie zorganizowania takiej opieki. Ileż to razy słyszałam poszukując pracy: „ale my nie potrzebujemy logopedy, nie mamy takich problemów”. Teraz logopeda jest chyba w każdej szkole i  przedszkolu, choć godzin logopedycznych w stosunku do potrzeb dzieci jest zdecydowanie zbyt mało. W przedszkolach i szkołach terapia prowadzona jest zwykle w kilkuosobowych grupach.

Jako alternatywa i odpowiedź na rosnące potrzeby w zakresie stymulacji prawidłowego rozwoju mowy powstają prywatne gabinety logopedyczne, oferujące indywidualną terapię logopedyczną. Przyjrzyjmy się, jaka jest różnica między oddziaływaniami logopedycznymi w grupach i na terapii indywidualnej.

Początek roku sprzyja snuciu różnych planów, w tym zawodowych.  Niezależnie, czy jesteś osobą, która lubi mieć rozpisane wszystko w najdrobniejszych szczegółach, czy też uwielbiasz improwizację, chcę Cię zachęcić do tego, by na początku roku zastanowić się nad swoją ścieżką zawodową. Ale nie z punktu widzenia planu rozwoju zawodowego, który potrzebny jest do awansu w oświacie. Tylko z perspektywy celów, które chcesz osiągnąć, by czuć, że jesteś zawodowo na właściwym miejscu. Po co to robić? Aby wiedzieć, czy miejsce, w którym jesteś jest dla Ciebie zadowalające, czy też chcesz coś zmienić w swoim zawodowym życiu.

Jeśli dysponujesz materiałem językowym, który trzeba w jakiś atrakcyjny sposób “zaserwować” i powtarzać, a brakuje Ci pomysłu jak to zrobić, zaproponuj dzieciom zabawę w rozszyfrowywanie słów. One uwielbiają aurę tajemniczości i niespodzianki. W proponowanych zabawach słowa nie są podane “na tacy”, tylko sprytnie ukryte. Trzeba je rozszyfrować. Nie jest to trudne jeśli zna się sposób.

Zanim dziecko rozpocznie naukę mówienia, uczy się rozumieć komunikaty słowne płynące do niego z otoczenia. To, jak porozumiewają się z dzieckiem najbliżsi mu dorośli ma ogromny wpływ na to, jak rozwija się rozumienie mowy. Zaś od poziomu rozumienia mowy zależy w dużej mierze, jak rozwinie się czynna mowa u malucha. Jak zatem mówić do kilkulatka, żeby dziecko chciało mówić i rozumiało kierowane do niego komunikaty?

NEWSLETTER

Zapisz się na bezpłatny newsletter*

… lub dodaj stronę do ulubionych

Nie chcesz otrzymywać mail? Nie ma Cię w mediach społecznościowych? Nic straconego! Skorzystaj ze starego sposobu i dodaj stronę do ulubionych, a potem zaglądaj na nią regularnie. Zapraszam!

Copyright 2010-2019 Magdalena Tomczyk. Wszelkie prawa zastrzeżone.

error: Treść jest chroniona