Wąż – gra logopedyczna do utrwalania prawidłowej wymowy głoski "sz"

Godne uwagi? Podaj dalej: Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Tweet about this on Twitter
Twitter

Witajcie! Dziś podsuwamy Wam pomysł na grę logopedyczną, która – jak w tytule – służy do utrwalania prawidłowej wymowy głoski „sz” w nagłosie, śródgłosie i wygłosie wyrazów, w pojedynczych słowach, zwrotach i zdaniach.

Zalety gry
    • po wycięciu wszystkich elementów zmieści się w zwykłej kopercie C6,
    • zawiera całkiem duży zasób słownictwa, który można według własnych potrzeb modyfikować i rozbudowywać,
    • w tę grę można zagrać w dwóch wersjach,
    • forma gry pozwala na jej różnorodne zastosowanie: po modyfikacji grę można wykorzystać nie tylko do utrwalania wymowy, ale również w nauce języków obcych, lub w nauce czytania.

 Jak wykonać elementy gry?

Wszystko, co znajduje się w tym pliku drukujemy na różnokolorowych papierach tekturowych formatu A4. Głowę i ogon węża – na czarnym lub brązowym kartonie. Elementy układanki – na czterech kartonach w różnych kolorach. Materiał wyrazowy, oczy węża i tabelki do zaznaczania punktacji – na białej tekturze.

Wycinamy najpierw kartoniki z napisami. Przyklejamy je na kartoniki z koła i kwadraty, które następnie wycinamy. Wycinamy głowę węża i oczy. Język węża (nie ma tu szablonu, ale jest tak prosty, że można go zrobić „od ręki”) wycinamy z papieru czerwonego lub pomarańczowego. Głowę węża składamy na pół w miejscu linii przerywanej. Przyklejamy w środku wystający język i sklejamy razem dwie połowy głowy. Wycinamy też tabele punktów i ogon.

wąż logopedyczny

Zasady gry – Wersja 1

Liczba graczy: 2 lub więcej

Miejsce zabawy: duży stół lub podłoga (ze względu na możliwą wielkość układanki)

Przebieg gry: Każdy gracz otrzymuje tabelę do sumowania punktów. Wszystkie kartoniki, oprócz głowy węża, wkładamy do woreczka z tkaniny, kartonu lub nieprzejrzystego pudełka, skąd gracze będą je losować. Głowę węża wykładamy na stół albo podłogę. Musimy jakoś ustalić kolejność losowania wśród graczy (jak? – to już pozostawiam Waszej inwencji – na przykład grając w „kamień, papier, nożyczki”). Dzieci kolejno losują kartoniki. Po wylosowaniu kartonika gracz czyta na głos zapisane na nim słowo, zwrot lub zdanie (jeśli graczem jest dziecko, które jeszcze nie umie czytać – powtarza słowo za logopedą) i dokłada kartonik do głowy węża. I tak kolejno dzieci losują kartoniki, odczytują / powtarzają słowa, dokładają do coraz dłuższego węża. Napisy powinny być widoczne. Za prawidłowo wypowiedziane słowo / zwrot / zdanie gracz otrzymuje odpowiednią liczbę punktów podaną w prawym górnym rogu nad wyrazem. Warunkiem otrzymania punktu jest prawidłowe wypowiedzenie słowa już za pierwszym razem (oczywiście jeśli dziecko nie jest gotowe do utrwalania głoski na tym etapie, to nie możemy wykorzystywać niniejszej gry). Otrzymane punkty gracz zaznacza w tabeli poprzez zamalowanie odpowiedniej ilości kropek.

wąż logopedyczny

Gra zakończy się wówczas, gdy ktoś z graczy wylosuje ogon węża. Dokłada go na końcu układanki, ale (żeby nie było zbyt łatwo) musi przeczytać / powtórzyć wszystkie wyrazy od początku węża. Frajda dla dzieci to zbieranie punktów, ale też za każdym razem mogą kreować grę tworząc coraz to nowe kształty węża. Jeśli uda się dobrnąć do końca gry i wykorzystane zostaną prawie wszystkie kartoniki, wąż będzie naprawdę długi. Wygrywa gracz, który zdobył największą liczbę punktów. Liczba punktów nie odzwierciedla wprost postępów dziecka, ponieważ jest tu element losowości (gracz nie ma wpływu na to, czy wylosuje kartonik za 3 punkty, czy za 1). Ale dzieciaki kochają rywalizację, więc sądzę, że ta gra przypadnie im do gustu.

Zasady gry – Wersja 2

Liczba graczy: 2 lub więcej

Miejsce zabawy: duży stół lub podłoga (ze względu na możliwą wielkość układanki)

Przebieg gry: Układamy węża ze wszystkich elementów od głowy do ogona włącznie. Kartoniki są odwrócone napisami do dołu. Do tej gry potrzebna nam będzie kostka i pionek dla każdego z graczy. Gracze kolejno rzucają kostką i przemieszczają pionek o wkazaną liczbę oczek na kartonikach. Kartonik, na którym stanęli trzeba odwórcić i przeczytać / powtórzyć na głos wyraz / zwrot lub zdanie na nim zapisane. Liczenie punktacji – analogiczne, jak w wersji 1 gry. Jeśli kolejny gracz stanie na odkrytym już kartoniku, wówczas nie musi czytać / powtarzyać słów, ale też nie otrzymuje punktów. Dotarcie do mety (ogona) pierwszego gracza kończy grę. Wówczas wszyscy zliczają swoje punkty. Zwycięzcą zostaje gracz z największą ilością punktów. Warto przetestować, która wersja gry bardziej Wam odpowiada. Jedni polubią wersję 1 ze względu na większt wpływ na przebieg gry. Inni – wersję 2 ze względu na jasne reguły i szybki przbieg.

Wesołej zabawy! 🙂

wąż logopedyczny

 

18 thoughts on “Wąż – gra logopedyczna do utrwalania prawidłowej wymowy głoski "sz"

  1. Piękna gra, ale jeszcze lepsze teksty. Panowie mogli by się obrazić (Duszne mieszkanie Tadeusza/ Franciszek szuka szalika) ale na szczęście przełamywane są też stereotypy (Mariusz szyje na maszynie :)). A swoją drogą to ciekawe, bo w polskim chyba jakoś faktycznie mało ‚szumiących’ pań, odwrotnie niż w angielskim (Sharon, Charlotte, Channel, Shirley, Cheryl, itp :))

  2. Ja również jestem zachwycona! 🙂
    Dziękuję za ten pomysł. Już mam wszystko wydrukowane, choć na razie na białych kartkach. I zastanawiam się czy tego nie powiększyć. I chcę te elementy z laminować. Co sądzicie?

  3. @nikawo myślę, że można spróbować powiększyć, chociaż może być strata na jakości druku. Co do laminowania, to bym się zastanowiła, bo jak zalaminujesz w całości to po rozcięciu wszystko się rozleci (tak mi się wydaje). Gdyby laminować każdy element z osobna, to koszty urosną pod niebiosa – chyba, że masz dostęp do darmowego laminowania 😉 Może poczekaj trochę z tym laminowaniem?… Może kiedyś wydamy tę grę w porządnej wersji pudełkowej 😉 Pozdrawiamy!

  4. Pozdrawiam serdesznie Autorki strony. Wasze pomysły są fantastyczne! Trzymajcie tak dalej!
    A co do laminacji węża, to ja tak zrobiłam. Nic się nie rozpadło. Fakt, jest to bardzo czasochłonna sprawa i „koronkowa” robota, ale warto. A do wylaminowania wszystkich elementów wykorzystałam 3 arkusze folii A4.
    Pozdrawiam Agata

  5. Dzięki za informacje Agatko! Czyli – można laminować. A zapytam jeszcze: masz własny laminator czy dawałaś gdzieś laminować? Bo może warto się zaopatrzyć we własny… Może mogłabyś polecić jakiś wybrany model?… Tyle jest pomocy logopedycznych, które zbyt łatwo się niszczą. Szkoda co chwila drukować od nowa. Jak się przeliczy, to taniej wyjdzie kupić własną laminarkę i trochę folii 🙂

  6. Witajcie! Mam swój laminator najtańszy, chiński chyba dałam za niego 80zł, więc żadna rewelacja. Jak dotąd działa bardzo dobrze, a juz mi służy ze dwa lata. Udało mi się wylaminować całe „Od obrazka do słowa”, więc już swoje pzreszedł 🙂 Warto zainwestować we własny sprzęt, to na prawdę ułatwia pracę.
    Pozdrawiam, Agata 🙂

  7. Witam,

    Rewelacyjny pomysł ! Bardzo dziękuję za podzielenie się nim. Bardzo często wykorzystuję go w terapii. Mam też zamiar zrobić sobie z głoskami ciszącymi.
    Pozdrawiam serdecznie:)

  8. Super gra!!! Dzieci uwielbiają w nią grać. Często wymyślamy jeszcze jakieś dodatkowe wersje np. każdy losuje kilka elementów z 1 pkt i układamy hisotryjkę ale każde kolejne zdanie musi zawierać wybrany wyraz.
    Stworzyłam sobie wersje z: cz, ż/rz i jeszcze dż z dodatkiem „szcz” i wszystkich pozostałych- wszystkie laminowane. (Laminator można od czasu do czasu kupić a Lidl albo Aldi, ostatnio za 59,90zł)
    Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za inspiracje!!!

  9. Witam, właśnie ukończyłam węża. To pierwsza pomoc jaką zrobiłam dzięki Waszej stronce 🙂 ale często podczytuję. Macie na prawdę super pomysły, warte uwagi i wykorzystania. I praca logopedy staje się bardziej kolorowa 🙂 Dziękuję

  10. Ja również jestem już po wykonaniu węża. 🙂 Jest super! Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Może lepiej byłoby użyć go do ćwiczenia głosek syczących? Bo ja z uporem maniaka zawsze wykorzystuje węża w kontekście głoski [s]. Taka luźna myśl. A pomoc oczywiście świetna. Od pn.wdrażam ją do codziennej pracy. Pozdrowienia dla Autorek!

    1. Jak najbardziej! To pomoc uniwersalna, a jakie słowa, związki wyrazowe i zdania będą wykorzystane w tej zabawie, to zależy już od Was 🙂 Aby dobrać słownictwo polecamy niezawodny „Logopedyczny zbiór wyrazów” Janiny Wójtowiczowej. Ze związkami wyrazowymi i zdaniami pójdzie już łatwiej 😉 Pozdrawiamy!

Dodaj komentarz