O tym, jak zdobywam ostrogi w prowadzeniu webinarów

Godne uwagi? Podaj dalej: Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Tweet about this on Twitter
Twitter

Jako „rasowa blogerka” nie mogłam sobie odmówić zdjęcia w lustrze 😂😂😂 I chciałabym uciąć insynuacje jakobym miała „parcie na szkło”. Przecież prawdziwym bohaterem pierwszego planu jest mikrofon i tak zwana skarpeta zwana też plujką, które towarzyszyły mi podczas wczorajszego webinaru z Wami! 😉

A tak bardziej serio, to wczoraj mówiłam o tym, jakie cechy warto rozwijać, stając się przedsiębiorcą i o tym, jakie cechy mogą przysparzać trudności, gdy chcesz nim zostać.

W ramach trenowania otwartości na różne formy komunikacji (jedna z przydatnych cech) rozwijam się w prowadzeniu webinarów. I powiem Wam, że coraz bardziej mi się to podoba! 😉 Was też zachęcam, do zrobienia czegoś, co zdaje się Was przerastać. Wiecie przecież, że największe ograniczenia tkwią w naszych umysłach 😃😊🙌 Bardzo dziękuję wszystkim za obecność i zapraszam na kolejny webinar już w najbliższą niedzielę 23 czerwca o 20:00!