Jak nauczyć małe dziecko czytać – nauka czytania metodą globalną

Godne uwagi? Podaj dalej: Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter

Czy warto uczyć małe dzieci czytać? A może zabieramy im w ten sposób dzieciństwo? W jaki sposób uczyć czytania, by obu stronom sprawiało to radość? Jedną z najskuteczniejszych metod jest nauka czytania metodą globalną.

No posts found.
Na czym polega nauka metodą globalną?

Czytanie globalne dla małych dzieci można również nazwać czytaniem całowyrazowym. Jest rozpoznawaniem pokazywanego wyrazu całościowo bez znajomości liter. Małe dziecko (w założeniu tej metody od 0-6 lat, kiedy nie zna jeszcze liter i nie ma umiejętności ich syntezy i analizy wzrokowej) ma fantastyczne zaplecze pamięci fotograficznej i metoda Domana na niej bazuje. Pokazując dziecku wyraz mówimy tylko co jest na nim napisane i to wszystko!

Od jakiego wieku dziecka można stosować tę metodę?

Metodę można zacząć stosować w nauce paromiesięcznych maluszków (szybkie pokazywanie kart z obrazkami i napisami), ale także w nauce kilkulatków (do 6 roku życia, gdy dziecko nie potrafi samodzielnie rozpoznać liter, złożyć ich i przeczytać). Po pewnym czasie, kiedy dziecku spodoba się czytanie, możemy wymyślać przeróżne zabawy do naszych kart z obrazkami i napisami. Kiedy dziecko ma już bazę wyrazów które rozpoznaje, możemy układać króciutkie wyrażenia, potem troszkę dłuższe.

Ile czasu trzeba pracować z dzieckiem, aby zobaczyć pierwsze efekty?

Sprawa indywidualności z przyswajaniem przez dziecko wyrazów jest bardzo ważna. Rodzic nie może się sugerować ani teoretycznymi materiałami, ani innymi dziećmi. Pierwszą i główną zasadą tej metody jest  wspólna radość, rodzica i dziecka,  z zabawy z wyrazami. Nauka czytania nie może przeobrazić się w przymuszanie dziecka, efekt może być całkowicie odwrotny niż się spodziewaliśmy. Ważne jest, żeby zabawa chociaż 5-cio minutowa odbywała się codziennie. Warto zrobić z tego codzienny zwyczaj np. po śniadanku albo moment w czasie zabawy. Efekty są zależne od wielu czynników: wieku dziecka, od jego chęci zabawy, spostrzegawczości, od naszego zaangażowania. Efekty można zauważyć już podczas następnej zabawy, kiedy wskażemy dziecku kartę którą już wcześniej mu pokazywaliśmy. 😉


Jak zainteresować dziecko tekstem pisanym (np. w książeczkach), jeśli ono nie potrafi długo utrzymać uwagi na tekście (woli oglądać obrazki)?

Często tak się zdarza, że maluch woli oglądać po raz kolejny książeczkę, często czytając po swojemu teksty, które są w niej umieszczone. Żeby zainteresować dziecko tym, co tam jest dodatkowo napisane możemy zastosować parę „trików”. Możemy wydrukować kilka wyrazów z książeczki. Wyraz przez nas wydrukowany musi być duży (połowa kartki A4). Pokazujemy go dziecku i wskazujemy na wyraz w książeczce i mówimy ,,są takie same”. Ważne jest jeżeli dziecko jest bardzo małe (do 3 lat), to druk w książeczkach musi być dość duży, jego czcionka najprostsza, a kolor czarny. Jeżeli dziecko jest starsze to łatwiej będzie mu przenieść i rozpoznać wyraz z książeczki na plansze które wydrukowaliśmy. Jeżeli dziecko ma do półtora roku ważne jest żeby na początku jego „czytelniczej drogi” sprawić mu książeczki z dźwiękonaśladowczymi wyrazami.

Dlaczego uczyć dzieci czytać zanim pójdą do szkoły? Czy w ten sposób nie odbiera się im dzieciństwa?

Nauka z czytaniem może stać się dla dziecka rodzajem zabawy, to zależy TYLKO od rodzica i jego nastawienia. Czytanie globalne jest spędzaniem czasu takim samym, jak pływanie, czy malowanie: wszystkie pochodzą z aktywności prawopółkulowej. Zabawa z wyrazami może być jednym ze sposobów na zabawę dla rodzica i jego pociechy. Małe dziecko do pewnego momentu wszystkie nowo poznane rzeczy traktuje jako zabawę, to od nas zależy jak mu je „zaserwujemy”.

Czy rodzice poradzą sobie sami ucząc własne dzieci czytać, czy też trzeba zapisać dziecko na jakiś specjalny kurs?

Najpierw trzeba zaczerpnąć trochę informacji praktycznych. Polecamy: książka Domanów ,,Jak nauczyć małe dziecko czytać”, www.czytanieglobalne.edu.pl, blog p. Marii Trojanowicz – Kasprzak   (pioniera tej metody w Polsce) oraz Wydawnictwo Pentliczek oraz fanpag’e Wydawnictwa na FB, na którym znajdziecie Państwo kilkanaście praktycznych lekcji z poradami i proponowanymi zabawami. Słowo „kurs”, dla dziecka w wieku od kilku miesięcy do 6 lat, brzmi trochę na wyrost i zbyt poważnie. Każdy rodzic może samodzielnie bawić się w domu z planszami. My również prowadzimy takie zajęcia maksymalnie 45-cio minutowe dla dzieci w różnym wieku (Warszawa), po to żeby podpowiadać i być małą inspiracją dla rodziców w przygodzie z czytaniem globalnym.

Na pytania odpowiadała Pani Agnieszka Bobkiewicz z Wydawnictwa Pentliczek, prowadząca zajęcia z dziećmi metodą czytania globalnego.

Godne uwagi? Podaj dalej: Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter

Spodobała Ci się strona i chcesz więcej? Zapisz się na listę odbiorców newslettera. Raz na jakiś czas prześlę Ci ciekawe materiały, czy też szablony do druku, które nie są dostępne na blogu. No to jak – spotykamy się w newsletterze? 🙂

OK, ZAPISUJĘ SIĘ >>

  • Aga Basta

    Mogę odpowiedzieć na pytanie dotyczące efektów. Ja z moim dzieckiem zaczęłam, jak maluch miał 10 miesięcy. Najpierw poszły karty z angielskimi słowami i wyrażeniami, jako że zdecydowaliśmy się na dwujęzyczność zamierzoną. Angielski skończyłam zanim moja Maja zaczęła mówić. Teraz tylko książeczki czytam. Jak skończyła rok z językiem polskim wkroczył tata i działa do dzisiaj. Teraz….w wieku 17 miesięcy Maja często powtarza słowa, które widzi na kartach i czasem je odczytuje. Zgodnie z tym, co Doman pisał w swojej książce pokazywanie plansz ze słowami przyśpieszyło rozwój mowy. Jako dwujęzyczna powinna mówić nieco później, a już zaczęła pierwsze zdania. Więcej na moim blogu: http://teachyourbaby.pl/

  • Katarzyna Tomczyk

    Mam pytanie a co sądzicie o nauce czytania z pomocami interaktywnymi ? Sprawdzałam już kilka ale wiele było słabych , ostatnio znalazłam platformę zdobywcywiedzy pl i jestem bardzo zadowolona . Dzieciaki za pomocą gier i ćwiczeń uczą się przez zabawę i sprawia im to frajdę 🙂

  • http://www.odzyskaj.eu/ eliza

    U nas zaczęło się od kalendarza który wisiał na ścianie:) Potem zaczęło się rozszyfrowywanie nazw róznych potraw i ich składników, było zabawnie:) Potem często korzystaliśmy z darmowych strony, typu: http://aztekium.pl/aztekium.py zeby nie zniechęcić małej do nauki tylko pokazać jej ze to moze być ciekawe i przyjemne. Wydaje mi się ze między innymi dlatego nie ma teraz problemów w szkole i chętnie siada do odrabiania lekcji