9 rzeczy, które ułatwią dziecku naukę pisania

Fajne? Podaj dalej: Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on Twitter

Kiedy dziecko uczy się pisać, poznaje litery, sposoby ich zapisywania i łączenia. Trenuje też ładne, kształtne, estetyczne pisanie. Umiejętność pisania jest jedną z kluczowych umiejętności, niezbędnych do skutecznej nauki. Jeśli pismo dziecka jest niedbałe i niestaranne, miewa ono trudności z poprawnym wykonaniem zadań zanotowanych w zeszycie. A to dlatego, że nie potrafi odczytać swojego pisma. Brak staranności, liczne błędy językowe i brak przejrzystości w notatkach zniechęcają młodego człowieka do nauki.

Jak pomóc dziecku w opanowaniu tej trudnej sztuki?

Przede wszystkim: trening wyłącznie w okresie nauki szkolnej nie wystarczy. W okresie przedszkolnym trzeba rozwijać umiejętności manualne, które wiodą do nauki pisania, zaś w wieku szkolnym trzeba wykonywać wiele ćwiczeń kaligraficznych nie tylko w szkole, ale również w domu.

Poniżej lista 9 rzeczy, które ułatwią dziecku naukę kształtnego i estetycznego pisania:

#1 Rozwijanie małej motoryki we wczesnym dzieciństwie

Umiejętności, które potrzebne są w trakcie pisania dziecko rozwija na długo przed tym zanim rozpocznie jego naukę. Im więcej angażuje tzw. motorykę małą, czyli dłonie i paluszki, tym bardziej je usprawnia i lepiej przygotowuje do pisania. Dziecko rozwija te umiejętności, kiedy na przykład:

#2 Zachęcanie do rysowania, malowania i kaligrafowania szlaczków

Niektóre dzieci odczuwają wyraźną niechęć do rysowania i kolorowania. Niestety w wieku szkolnym może się to przełożyć na niechęć do kaligrafowania szlaczków i pisania. Co wtedy?

Warto sięgać często do ćwiczeń, które usprawniają motorykę małą (patrz punkt #1). To poprawi napięcie mięśniowe (zredukuje nadmierne napięcie i wzmocni zbyt słabe mięśnie dłoni), koordynację wzrokowo-ruchową, udoskonali precyzyjne ruchy rąk. Być może kilkulatek niechętnie wykonuje zadania manualne, bo ich po prostu nie lubi (mimo, że całkiem dobrze sobie z nimi radzi). Wówczas warto „przechytrzać” nieco dziecko i mimo wszystko stopniowo przełamywać jego niechęć. Na początek można zaproponować małe porcje ćwiczeń i stopniowo je wydłużać. Nie koncentrować uwagi na efektach, a raczej docenić dziecko za chęć pracy i wysiłek.

Urozmaicając zadania zwiększamy szanse na to, że dziecko znajdzie coś, co je za interesuje. Można spróbować:

  • pisania kredą po tablicy,
  • pisania kredą po chodniku,
  • pisania patykiem po ziemi lub piasku,
  • pisania palcem po różnego rodzaju powierzchniach (gładkich, porowatych, ciepłych, zimnych itd.),
  • pisania liter lub szlaczków palami za pomocą farb,
  • pisania flamastrem suchościeralnym po tablicy,
  • rysowania szlaczków flamastrem suchościeralnym w różnego rodzaju książeczkach np. takich.

#3 Uczymy prawidłowego trzymania narzędzia pisarskiego

Dzieci, które nie przeszły podstawowej stymulacji sfery manualnej mogą mieć większe trudności z prawidłowym uchwyceniem ołówka lub kredki. Ich dłonie mogą sprawiać wrażenie, jakby były „z drewna”.

Prawidłowy uchwyt podczas pisania to taki, w którym palec wskazujący i kciuk układają się w kształt kropli przytrzymującej narzędzie pisarskie od góry, a palec środkowy podtrzymuje je jakby od dołu (polecam artykuł na ten temat wraz z rysunkami ilustrującymi). Dłoń pisząca powinna być stabilnie oparta o płaską powierzchnię (nie należy trzymać jej w powietrzu). Przedramię spoczywa na blacie.

Prawidłowy uchwyt wspomogą ołówki i kredki trójboczne. Są one tak wykonane, że niejako wymuszają prawidłowy uchwyt. Na początek wybieramy przybory nieco grubsze, a po osiągnięciu przez dziecko pewnej wprawy sięgamy po cieńsze ich odpowiedniki.

kredki

Dobrym rozwiązaniem jest ergonomiczna nasadka na ołówek. Dzięki niej ołówek się nie ślizga, napięcie mięśni ręki jest mniejsze, a uchwyt bardziej precyzyjny. Nasadkę najlepiej dobrać indywidualnie do potrzeb dziecka. Nie każda nasadka nazywająca się ergonomiczną, sprawdzi się równie dobrze. Jest wiele kształtów nasadek, spośród których można wybierać. Można je też zakładać na zwykłe okrągłe kredki, jednak przekładanie jest kłopotliwe, ponieważ po założeniu mocno się trzymają. Dlatego najlepiej założyć je na najczęściej używany ołówek.

nasadka

#4 Zwracamy uwagę na postawę ciała podczas rysowania i pisania

  • Wysokość krzesła powinna być dostosowana do wysokości biurka lub stołu i wzrostu dziecka,
  • obrotowe krzesło biurowe niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem ze względu na dużą ruchliwość kilkulatków, nieumiejętność usiedzenia w miejscu w bezruchu, co powoduje kręcenie się i dodatkowo rozprasza podczas pisania,
  • plecy pozostają proste, a nie zaokrąglone,
  • łokieć nie może „wisieć” w powietrzu poza biurkiem, powinien być wsparty na blacie.

Zwracamy też uwagę na odpowiednie oświetlenie, które nie powoduje zacieniania zeszytu przez rękę piszącą. No i na to, żeby przed dzieckiem leżały tylko najpotrzebniejsze przybory. Reszta – niepotrzebnie rozprasza uwagę.

#5 Przejście do pisania piórem w odpowiednim czasie

O momencie przejścia do pisania piórem decyduje najczęściej nauczyciel w klasie pierwszej. Następuje to wtedy, gdy dziecko prawidłowo trzyma ołówek, kształt liter pisanych ołówkiem jest coraz ładniejszy, pisanie ołówkiem przebiega coraz szybciej, a szybkość nie powoduje już takich strat jakości. Jako rodzice nie powinniśmy sztucznie tej chwili przyspieszać. Na wszystko przyjdzie czas. Warto natomiast zadbać o to, aby pióro było dobrej jakości, stalówka powinna bez oporów i haczenia przesuwać się po kartce.

#6 Dobór zeszytów z odpowiednią liniaturą

Kupując zeszyt pierwszoklasiście zwracamy uwagę na liniaturę, która powinna być wyrazista, tzn. linie grube powinny być wyraźnie grubsze od cienkich (nie zawsze tak jest). Do wyboru mamy też zeszyty z liniami czerwono-niebieskimi, gdzie czerwone linie są odpowiednikami grubych, a niebieskie cienkich.

linie

Oprócz tego na rynku spotkamy kilka rodzajów zeszytów ze specjalnymi liniami do nauki pisania, na przykład zeszyty z liniaturą pochyloną dla dzieci leworęcznych (pochylenie linii pozwala uniknąć rozmazywania się tuszu podczas pisania), a także zeszyt liniaturą 3d dla dzieci niedowidzących i zagrożonych dysgrafią.

#7 Nie przyzwyczajaj dziecka do używania korektorów i gumek podczas nauki pisania

Mimo dużej dostępności i różnorodności narzędzi do korygowania, wielu nauczycieli wręcz zabrania korzystania z korektora i gumki podczas nauki pisania. Zamiast tego preferują przekreślania. Mógłby ktoś spytać, dlaczego? Przecież pokreślony zeszyt wygląda mniej estetycznie…

Otóż, kiedy dziecko uczy się pisać dobrze jest, gdy widzi wszystkie swoje błędy i niedokładności: przekroczenia linii, niekształtność liter, literówki. Dlaczego? Ponieważ widząc błędy może się na nich uczyć, trenuje wzrok w kierunku ich dostrzegania. Natomiast kiedy zamaluje błędy pozbawia się tej okazji do nauki. Kiedy błędów nie widać trudno jest też dostrzec postępy, zarówno dziecku, jak i uczącym je osobom. A jeśli już jesteśmy przy temacie dostrzegania błędów, dobrym sposobem jest wspólne z dzieckiem przejrzenie zapisów – znak po znaku, i wspólne wybranie, które fragmenty są zapisane najstaranniej, a które wymagałyby większej staranności. W ten sposób dziecko uczy się oceniania efektów swojej pracy.

Inny problem z korektorami i wymazywaniem jest taki, że pochłaniają one mnóstwo czasu i rozpraszają uwagę.

korektor

#8 W czasie pisania wyłącz rozpraszacze

Czynność pisania wymaga koncentracji uwagi. Zatem wyłączamy wszelkie rozpraszacze (radio, telewizję, komputer). I już…

#9 Nie od razu Rzym zbudowano – nie oczekuj perfekcyjnego efektu od razu na początku

Poprzeczkę podnosimy stopniowo. Nie można wymagać trzymania się w liniach od dziecka, które dopiero co poznało litery i uczy się ich kształtu. Dokładność przyjdzie z czasem pod warunkiem, że dziecko będzie trenować, trenować i jeszcze raz trenować.

Powyższa lista nie jest ani jedyną słuszną, ani zapewne nie wyczerpuje tematu. Ciekawi mnie bardzo, co u Was sprawdziło się podczas nauki pisania.

M.T.