PODCAST 1: Kinestetyk u logopedy

Planując pierwszy podcast chciałam poruszyć zupełnie inny temat. No ale sprawy potoczyły się inaczej i tak powstało nagranie o kinestetykach u logopedy. Zapraszam Cię do wysłuchania tego nagrania, a dowiesz się z niego: Kim są kinestetycy? Czym są modalności sensoryczne? Jak rozpoznać, że masz do czynienia z kinestetykiem? Jak funkcjonuje kinestetyk w różnych obszarach poznawczych? […]

Podwójna terapia logopedyczna

Minęły czasy, kiedy logopedzi pracowali tylko w poradniach (i dobrze!).  Dostępność do terapii logopedycznej jest coraz większa (świetnie!). W przedszkolu, szkole, w ramach zajęć prywatnych, w różnego rodzaju ośrodkach terapeutycznych. Można powiedzieć, że dostępność do pomocy logopedycznej robi się tak powszechna, iż każdy kto zechce znajdzie logopedę. Niektórzy nawet kilku na raz! I tak pojawia […]

Jak poprzez zabawy angażujące paluszki i rączki rozwijać mowę dziecka – rysowanie na piasku

Nauka powiada, że ośrodki czuciowo-ruchowe kończyn górnych położone są niedaleko ośrodków odpowiedzialnych za ruchy narządów mowy.  Okazuje się, że gdy wpływamy na ośrodki czuciowo-ruchowe kończyn górnych, pobudzamy je, to wtedy pośrednio wpływamy też na ośrodki odpowiedzialne za ruchy narządów mowy. Zachęcam więc rodziców maluchów do włączenia w codzienność takich zabaw, które będą dostarczały różnorodnych bodźców […]

Karmimy rybki  – zabawa oddechowa

Oto prosty pomysł na zabawę logopedyczną, którą możecie zrobić z dziećmi w domu wykorzystując małe piłeczki styropianowe. Dlaczego akurat piłeczki? Są lżejsze od elementów wycinanych z papieru. Bardzo dobrze nadają  się na początek przygody z zabawami oddechowymi, które polegają na przenoszeniu elementów rurką, bo doskonale na nich widać różnicę między „wciąganiem” a wydmuchiwaniem powietrza przez […]

dziecko jest nadmiernie obciążone

Gdy dziecko jest nadmiernie obciążone

Dziś mamy dostęp do nieograniczonej ilości dodatkowych zajęć edukacyjnych, bombardowani jesteśmy ogromną ilością bodźców. Chcemy zapewnić dzieciom wszystko, co najlepsze. Tylko czasem w tym pędzie nie zauważamy, że nasze dzieci są po prostu przeciążone.